Wyślij zgłoszenie


Zadzwoń Infolinia 667 122 122,

telefon stacjonarny 45 649 69 69

lub wypełnij poniższy formularz

Szczegóły aktualności

Wypadek podczas wsiadania/wysiadania

17-lis-2020 11:36


Podczas ubiegania się o odszkodowanie z tytułu wypadku podczas wsiadania, wysiadania z pojazdu, załadunku i wyładunku pojazdów, musimy udowodnić kierowcy/właścicielowi polisy OC winę z tytułu odpowiedzialności cywilnej.
 
Poszkodowany może na przykład domagać się odszkodowania, jeśli dozna szkody gdy wysiadając z samochodu zahaczy nogą o wystającą uszczelkę w progu lub w wyniku szarpnięcia samochodu spowodowanego zdjęciem nogi ze sprzęgła
 
Poszkodowany może starać o odszkodowanie również, gdy np. podczas załadunku potknie się o zniszczoną podłogę naczepy i dozna szkody. Wypadki z tego tytułu muszą być udokumentowane pisemnym oświadczeniem świadków zdarzenia, najlepiej właściciela polisy OC lub kierowcy samochodu.

Pozostałe aktualności

Wypadek podczas jazdy konnej czy należy się odszko

08-sty-2021 15:03


Dyrektor Kamil Woźniak odpowiada pytania klientów.

Czy za wypadek podczas jazdy konnej należy się odszkodowanie?

Szczegóły w materiale video. Zachęcamy do oglądania.

Wiktoria i wycieczka rowerowa...

07-sty-2021 15:09


Wycieczki rowerowe to pasja Wiktorii i jej rodziców. Na rowerach spędzają całe weekendy, niejednokrotnie robiąc kilkudziesięciokilometrowe trasy. Majowa wycieczka miała specjalny charakter. Wiktoria chciała przetestować swój nowy rower, który dostała w urodzinowym prezencie tuż przed rozpoczęciem sezonu rowerowego. W planach była wycieczka w stronę podmiejskiego zacisza. Wiktoria wraz z rodzicami byli wyposażeni w kaski rowerowe, zaś Wiktoria miała dodatkowo ubraną na sobie kamizelkę odblaskową.

W miejscu, gdzie chodnik oraz ścieżka rowerowa przecina szeroką, dwupasmową jezdnię nastąpiło zdarzenie, o którym Wiktoria nawet nie chciałaby pomyśleć. Samochody jadące dwujezdniową drogą zatrzymały się, by przepuścić czekającą na przejście pieszą. Zanim piesza opuściła „zebrę” na przejazd rowerowy wjechała również Wiktoria z rodzicami. Samochód będący na lewym – wewnętrznym pasie nie zauważył jadących rowerzystów i ruszył z miejsca tuż po opuszczeniu pasów przez wcześniej przechodzącą pieszą.

Konsekwencją braku skupienia kierowcy oraz jego niezastosowania się do przepisów ruchu drogowego była nie tylko złamana noga Wiktorii i ogóle potłuczenia ciała, ale również cierpienia psychiczne związane z udziałem w wypadku, obecną na miejscu zdarzenia Policją, podróżą do szpitala karetką pogotowia oraz wielogodzinnymi oczekiwaniami w szpitalnym oddziale ratunkowym. Poza tym wszystkim Wiktoria cały czas myślała o swoim nowym rowerze, który po zderzeniu z pojazdem nadawał się jedynie do wyrzucenia…

Oczywistym sprawcą wypadku była kobieta kierująca pojazdem. W związku z tym, iż Wiktoria odniosła obrażenia ciała trwające powyżej 7 dni, Policja obligatoryjnie skierowała sprawę do Sądu o ukaranie sprawcy zdarzenia. Należy zaznaczyć, iż kierująca zdawała sobie sprawę ze swojego błędu. Wielokrotnie dzwoniła do rodziców Wiktorii z pytaniem o stan zdrowia oraz przepraszała za zaistniałą sytuację. Przeprosiny te jednak nie mogły zadośćuczynić Wiktorii za poniesione obrażenia ciała, nadszarpnięte zdrowie psychiczne oraz … utracony rower.

Rodzice Wiktorii przez przypadek trafili do siedziby naszej firmy. Załatwiając swoje sprawy usłyszeli, że w wieżowcu naprzeciwko istnieje firma, która pomaga poszkodowanym w wypadkach.

Po krótkiej rozmowie z Rafałem – przedstawicielem centrali EFPP, rodzice Wiktorii zdecydowali się powierzyć mu sprawę uzyskania zadośćuczynienia dla Wiktorii. Nie spodziewali się, że krótkie spotkanie może mieć taki fantastyczny finał! Wiktoria dostała bardzo duże zadośćuczynienie za poniesiony uszczerbek na zdrowiu, a dodatkowo ubezpieczyciel sprawcy wypadku wypłacił kwotę pokrywającą w całości zakup nowego roweru!
W chwili obecnej Wiktoria jest już w pełni sił i powróciła do swojej pasji. Dzięki naszemu zaangażowaniu w sprawę Wiktoria ma nie tylko nowy rower, ale również dość spore kieszonkowe pozwalające planować fantastyczne wakacje.

Nie działaj sam, zaufaj naszemu profesjonaliście, bo warto!

48h

07-sty-2021 15:08


Drogi kliencie,
Po zwykłej kolizji drogowej dochodzi zwykle do skręcenia kręgosłupa szyjnego, lędźwiowego (ból szyi, trudności w poruszaniu głową, bóle pleców), wstrząśnienia mózgu (zawroty głowy, wymioty, drętwienie końcówek kończyn, bóle głowy, złe samopoczucie, bezsenność). Te objawy mogą wystąpić nawet do 72 godzin po wypadku!

Nie bagatelizuj ich! Może to doprowadzić do cięższych powikłań, za które w przyszłości nie uda ci się uzyskać ani złotówki, ponieważ zgłosisz się do lekarza zbyt późno !!! Dlatego tak istotne jest aby podjąć leczenie w ciągu pierwszych 3 dni od zdarzenia.  Gdy tego nie zrobisz a poważniejsze objawy pojawią się dopiero później to możesz mieć problem z wywalczeniem zadośćuczynienia! Warto więc nawet profilaktycznie udać się do lekarza by być pewnym iż po danej kolizji ze zdrowiem faktycznie jest wszystko dobrze! 

Sprawa Pani Edyty...

29-gru-2020 13:07


Dyrektor Kamil Woźniak w kolejnym story EFPP czyli opowiada o autentycznych przypadkach naszych klientów. Tym razem w powyższym odcinku mowa o zdarzeniu Pani Edyty. 
 
Zachęcamy do oglądania. 

Dylemat rodzica...

29-gru-2020 12:58


Początek dnia dla Marleny i jej syna Marcina był taki jak zwykle. Marlena przygotowywała śniadanie, a Marcin półśpiąc prasował koszulę. Jak to zwykle bywało, Marlena i Marcin za późno wyszli z domu. Marcin jednak uprosił mamę, by to on mógł dzisiaj poprowadzić jej samochód. Mama wyraziła zgodę. Marcin, by dowieźć mamę do pracy na czas musiał kilkukrotnie przekroczyć dozwoloną prędkość. Niestety, tym razem okazało się to być dla niego i jego mamy zgubne…

Nie dość, że prędkość została znacznie przekroczona, to warunki pogodowe były naprawdę kiepskie. Silne opady i śliska nawierzchnia w połączeniu z nadmierną prędkością spowodowały poślizg, a w konsekwencji dachowanie pojazdu. Świadkowie wypadku widząc zdarzenie niezwłocznie powiadomili odpowiednie służby ratunkowe. Marcin i Marlena odczuwali na tyle silny ból, że koniecznością było przetransportowanie ich karetką pogotowia ratunkowego do szpitala. Po przeprowadzeniu specjalistycznych badań u Marleny rozpoznano złamanie prawej ręki, rozcięcie okolicy twarzy, tj. nosa i głowy, liczne krwiaki oraz potłuczenia całego ciała. Szczęściem Marleny było to, że TK głowy nie wyszło żadnych zmian. Przez wzgląd na obrażenia Marlena musiała pozostać w szpitalu i poddać się zabiegowi szycia ran, co wiązało się m. in. z całkowitym ogoleniem głowy. Następnego dnia Marlena została wypisana do domu z zaleceniami dalszego leczenia i rehabilitacji. 
Marlena pomimo długotrwałej rekonwalescencji nie planowała skierować swojej sprawy do żadnego ubezpieczyciela.

Powód? Marlena wyszła z założenia, że nie będzie zakładała sprawy przeciwko swojemu własnemu synowi, bowiem narazi go na dodatkowe konsekwencje prawne i finansowe. 
 
Z pomocą Marlenie przyszedł Michał – agent łódzkiego oddziału Europejskiego Funduszu Pomocy Poszkodowanym. Michał uświadomił Marlenie, że może ona zgłosić swą sprawę do ubezpieczyciela pojazdu i wystąpić o wypłatę należnego jej świadczenia. Marlena była zaskoczona faktem, że może zgłosić poniesioną przez siebie szkodę do ubezpieczyciela, z którym sama zawarła polisę. Tym samym dowiedziała się, że nie naraża swojego syna na jakiekolwiek konsekwencje, a ma możliwość uzyskać zadośćuczynienie za ból i cierpienie, a dodatkowo odszkodowanie za poniesione w wyniku wypadku koszty.  
 
Dzięki współpracy z naszą firmą Marlena otrzymała satysfakcjonującą rekompensatę, za co była nam niezmiernie wdzięczna. Przyznała, że pomoc profesjonalisty w osobie Michała z EFPP w jej sprawie była nieoceniona, bowiem sama nie posiada wystarczającej wiedzy, by uzyskać jakiekolwiek świadczenie.
 
Przypadek Marleny to kolejny przykład na to, że warto zdać się na pomoc i fachowe działania profesjonalistów. Europejski Fundusz Pomocy Poszkodowanym z centralą w Toruniu legitymuje się niemal dziesięcioletnim doświadczeniem, co sytuuje naszą firmę w gronie najstarszych i największych firm w regionie!
 
Jesteśmy tu, by Wam pomóc!

« 1 2 3  ... » 


Wypadek w pracy?


Jeżeli pracownik doznał wypadku w pracy, jest zobowiązany do zgłoszenia zdarzenia pracodawcy.

Klienci o nas

Europejski Fundusz Pomocy Poszkodowanym


Sp. z o.o. sp. Komandytowa

Szosa Chełmińska 26 (8.piętro)

87-100 Toruń

tel. 56 658 66 33

fax. 56 658 66 34

e-mail: kliknij

Masz pytanie? Napisz do nas