Wyślij zgłoszenie


Zadzwoń Infolinia 667 122 122,

telefon stacjonarny 45 649 69 69

lub wypełnij poniższy formularz

Szczegóły aktualności

Przekaż 1 % na rzecz Fundacji EFPP!

17-kwi-2019 08:41


Pozostałe aktualności

Fakty i mity o wypadkach w Polsce.

03-mar-2014 09:14

Fakty i mity o wypadkach w Polsce

Z roku na rok dochodzi w Polsce dochodzi do coraz mniejszej liczby wypadków, jednak mity na ich temat trzymają się mocno. Czy młodzi kierowcy naprawdę powodują więcej wypadków? Dlaczego kierowcy powinni uważać w czasie dobrej pogody? Poznaj prawdę w polskich wypadkach.

Jedno jest pewne: idziemy w dobrym kierunku. Liczba wypadków systematycznie spada, mimo że wzrasta liczba pojazdów poruszających się po drogach. Dla przykładu w 2003 r. w Polsce doszło do ponad 51 tys. wypadków, w 2012 liczba ta spadła do nieco ponad 37 tysięcy (dane: Policja). Tendencja jest bardzo dobra, obiegowa wiedza na temat wypadków już tak nie zachwyca. Co jest prawdą, a co mitem?

 

Prędkość zabija – PRAWDA

To prędkość jest największym zabójcą, niezależnie od tego czy jest wynikiem brawury czy pośpiechu. Według danych Policji (2012 r.) naczelną przyczyną wypadków spowodowanych przez kierowców jest niedostosowanie prędkości do warunków ruchu (8 550 wypadków). Warto zwrócić w tym punkcie uwagę, że sama prędkość to jednak nie wszystko. – Drugą najczęstszą przyczyną wypadków jest nieprzestrzeganie przez kierowców pierwszeństwa przejazdu – mówi Katarzyna Florkowska z serwisu Korkowo.pl. – Statystyki Policji wskazują, że w 2012 r. wymuszanie pierwszeństwa przyczyniło się do prawie 8 tys. wypadków – dodaje Florkowska. Wniosek? Nadmierna prędkość zabija – ale nie tylko ona. Kierowcy powinni zwrócić uwagę także na przestrzeganie innych przepisów – i jak ognia wystrzegać się wymuszania pierwszeństwa.

 

Młodzi kierowcy powodują więcej wypadków – PRAWDA/FAŁSZ

Mówiąc krótko – to zależy. Jeśli patrzeć tylko na sam wiek sprawców wypadków to najwięcej zdarzeń tego typu (ponad 10 tys. wypadków) powodują ludzie w wieku 25-39 lat, czyli osoby, które lata wczesnej młodości mają już za sobą. Osoby w wieku 18-24 przyczyniły się w roku 2012 do nieco ponad 7 tys. wypadków. Skąd zatem przekonanie o tym, że to „młodziki” powodują najwięcej kraks? Pewnie dlatego, że osoby w przedziale 18-24 – jeśli brać pod uwagę ich cała populację powodują relatywnie najwięcej wypadków. Dla osób w wieku 18-24 wskaźnik liczby wypadków na 10 tys. populacji wynosi 17%, dla starszych wiekowo (25-39) spada już do 11% (Dane: Policja).

 

Wypadki tylko przy złej pogodzie – FAŁSZ

Wielu zmotoryzowanym wydaje się, że to w trakcie kiepskich warunków atmosferycznych dochodzi do większej liczby wypadków. To nieprawda. Paradoks polega na tym, że wypadki zdarzają się częściej przy ładnej pogodzie. Według danych Policji w 2012 r. przy dobrych warunkach atmosferycznych doszło do ponad 23 tys. wypadków natomiast przy pochmurnej aurze do nieco ponad 8 tys. zdarzeń tego typu. Jeszcze mniej wypadków (ponad 4 tys.) zdarzyło się przy opadach deszczu. Możliwe, że w Polsce było po prostu dużo więcej pogodnych dni, jednak istnieje też inna ewentualność. Jest całkiem prawdopodobne, że dobra, słoneczna pogoda daje kierowcom złudne poczucie kontroli i zachęca ich do mocniejszego dociskania pedału gazu. W czasie kiepskich warunków atmosferycznych kierowcy są bardziej czujni i mniej skorzy do szarżowania na drodze.

 

Jak wypadek, to na pewno na zakręcie – FAŁSZ

Kierowcy są zobowiązani do zachowania szczególnej ostrożności bez względu na to czy znajdują się na zakręcie czy na prostej drodze. Zakręty uznawane są – słusznie – za stosunkowo niebezpieczne punkty a ich pokonywanie wymaga od kierowcy dużej uwagi i rozsądku. Jednak warto pamiętać, że nadal do największej liczby wypadów dochodzi na prostych drogach. Według danych policji w 2012 r. na prostym odcinku drogi doszło do prawie 20 tys wypadków. Na zakrętach i łukach było ich znacznie mniej, bo niecałe 4,5 tys. Wniosek? Ostrożności nigdy za wiele.

/źrodło: http://korkowo.pl/informacja-prasowa/fakty-i-mity-o-wypadkach-w-polsce-548 /


Kierowco odśnieżaj szyby !

23-sty-2014 09:16

500 zł mandatu za... używanie wycieraczek !

Wydawać by się mogło, że odśnieżenie samochodu to prosta czynność i pouczanie, instruowanie kogokolwiek, jak należy to robić jest pozbawione sensu.

Wystarczy jednak popatrzeć na zamieszczone zdjęcia. Okazuje się, że są kierowcy, którzy uważają, iż wystarczy tylko zsunąć śnieg z przedniej szyby albo wydrapać w śniegu niewielkie "okienko". A już najlepiej posłużyć się tylko wycieraczkami...

Tego nie uczą na kursach

Pewna młoda dama została zatrzymana przez drogówkę, gdyż z daleka rzucał się w oczy kierowany przez nią samochód osobowy z ogromną czapą śniegu na dachu. Mało tego, boczne szyby i tylna były całkiem zaśnieżone, lusterka pozostały zmarznięte, a jedynie na przedniej szybie widniały ślady po pracujących wycieraczkach.

- Jak pani może kierować takim zaśnieżonym samochodem, przecież pani nic nie widzi! - zapytał policjant.

- No jak to, włączyłam wycieraczki.

- A jak pani zmienia pasy ruchu, przecież lusterka są zaśnieżone, tylna szyba cała pokryta śniegiem!

- Ja nie zmieniam pasów - odparła pani z niezbyt mądrą miną. - A zresztą ten śnieg zaraz się rozpuści...

No cóż, trudno się dziwić, bo tego przecież nie uczą na kursach na prawo jazdy, a nie każdy posiadł umiejętność samodzielnego i logicznego myślenia.

Z klapkami na oczach

Myślący człowiek z pewnością wie, że prawidłowa widoczność jest dla kierowcy podstawowym warunkiem bezpiecznej jazdy. Im więcej widzi kierowca na drodze, tym lepiej. Oczywiste jest również, że bardzo istotny jest kąt widzenia.

Jeżeli szyba przednia jest zaśnieżona, a my wydrapiemy tylko w śniegu "okienko" od strony kierowcy albo użyjemy wycieraczek, kąt widzenia bardzo znacznie się zawęzi. Jakie to może mieć skutki? Możemy nie zauważyć pieszego wkraczającego na jezdnię, którego zgarniemy na maskę, samochodu wyjeżdżającego z bocznej drogi, tramwaju, który wbije się nam w bok auta.

To jest tak, jakbyśmy sobie założyli klapki na oczy! Warto może wyjaśnić młodszym Czytelnikom, że kiedyś koniom, ciągnącym furmankę, dorożkę czy dyliżans zakładano na oczy specjalne klaki, aby zwierzę pociągowe nie mogło patrzeć na boki, by nie wystraszyło się przejeżdżających blisko pojazdów, psów, innych koni... Koń widział więc tylko do przodu i to w wąskim zakresie.

czytaj więcej na stronie --> http://motoryzacja.interia.pl/news/500-zl-mandatu-za-uzywanie-wycieraczek,1971787

Fundacja EFPP - Wigilia !

07-sty-2014 10:09

18.12.2013 w siedzibie Europejskiego Funduszu Pomocy Poszkodowanym przy ul. Lubickiej 17/21 w Toruniu odbyła się wigilia dla podopiecznych Fundacji EFPP „Serce Dzieciom” i ich rodzin oraz przyjaciół Fundacji. Spotkanie to było swoistym podsumowaniem rocznej działalności naszej fundacji, bowiem wzięli w nim udział praktycznie wszyscy podopieczni oraz pracownicy i wolontariusze, którzy przez cały rok związani byli z fundacją. Tego dnia odwiedził nas Święty Mikołaj, który wszystkim obecnym na wigilii wręczył prezenty. Nie byłoby to możliwe bez pomocy Państwa Kingi i Tomasza Dymerskich, Państwa Aleksandry i Dominika Antonowicz oraz Pana Marcina Olszewskiego. Otrzymane paczki były źródłem ogromnej radości. Dziękujemy organizatorom i wszystkim, którzy pomogli nam w przygotowaniu wigilijnego spotkania.





Wesołych Świąt !

23-gru-2013 14:58

W dniu Bożego Narodzenia pragniemy złożyć Wam życzenia aby przy świątecznym stole nie zabrakło ciepła rodzinnej atmosfery a Nowy Rok przyniósł szczęście i pomyślność.
Życzy EFPP

Jak jeździć zimą?

18-gru-2013 09:56

 Jak należy jeździć w zimie? Tak samo jak wiosną czy latem, tylko nieco wolniej i ostrożniej. Zdrowy rozsądek popłaca przez cały rok!

Już na wstępie muszę rozczarować tych, którzy chcieliby dowiedzieć się czegoś na temat "wrzucania auta w zakręt” czy „jazdy poślizgami”. Nie napiszemy o tym z dwu powodów. Po pierwsze – z artykułu ani nawet książki nie można się tego w żaden sposób nauczyć. Jeśli ktoś pragnie opanować takie techniki jazdy, to jedyną rozsądną metodą są ćwiczenia pod okiem instruktorów (choćby w szkole zimowej jazdy). Po drugie – wykorzystywanie tych technik na otwartej dla normalnego ruchu drodze publicznej jest karygodne.

Dlatego ograniczę się do kilku podpowiedzi oraz wskazania siedmiu najczęściej popełnianych błędów.

1. Nieprzygotowanie auta do jazdy w warunkach zimowych - Darujmy sobie kwestie korzystania z opon zimowych czy usuwania śniegu z szyb i dachu przed jazdą. O tym wszyscy Czytelnicy „AŚ”, mam nadzieję, dobrze wiedzą. Przypomnę jednak, że pojazd, w którym nierówno „biorą” hamulce, może przejeździć całe miesiące, by potem wylecieć z drogi podczas pierwszego hamowania na śliskim!

2. Niezachowanie bezpiecznego odstępu od poprzednika - Nic nowego, prawda? Mówili o tym już na kursie na prawo jazdy. Ale zimą zachowanie odpowiedniego odstępu to klucz do bezpiecznej jazdy. Tylko jeśli pamiętasz o tym, masz szansę skorzystać z rozmaitych technik hamowania albo uciec z drogi, gdy poprzednika ustawi „w poprzek”. Inaczej po prostu w niego walniesz i – pamiętaj! – wypadek będzie z twojej winy.

3. Zapominanie o zasadzie ograniczonego zaufania - Co ja mówię o ograniczonym zaufaniu! Zimą obowiązuje zasada nieograniczonego braku zaufania! Kierowca auta wjeżdżającego z drogi podporządkowanej może patrzeć ci w oczy, a i tak nie zatrzymać się, bo będzie zbyt ślisko.

4. Nadmierna prędkość przy wchodzeniu w zakręt - Pamiętaj – dużo ważniejsza dla czasu przejazdu (także latem i nawet w przypadku jazdy sportowej) jest prędkość w chwili wychodzenia z zakrętu. W zakręt należy więc wchodzić tak, by już podczas jego pokonywania rozpędzać pozostający w pełni pod kontrolą samochód, a nie tracić czas i nerwy na walkę o utrzymanie się na drodze, co zimą wcale nie musi się udać.

5. Zawyżona samoocena i brak wariantów awaryjnych - Konsekwencją zawyżonej samooceny jest zwykle przekonanie: „na pewno mi się uda”. Otóż – pamiętaj – wcale nie musi, bo nawet jeśli jesteś świetnym kierowcą, to błąd może popełnić ktoś inny. Kiedy więc zbliżasz się do wyślizganego zakrętu, pomyśl, co zrobisz, gdy nagle na twój pas zacznie „ześlizgiwać się” ktoś jadący z naprzeciwka. Krzaki z prawej czy rów z lewej? Bo chyba nie to drzewo dalej na prawo!

6. Arogancja wobec innych użytkowników drogi - Chcesz wyprzedzić kogoś, kto wyraźnie boi się jeździć po śliskim? Nie błyskaj światłami i nie poganiaj go klaksonem, bo jak zacznie w panice łapać pobocze, to możesz wjechać w niego, zanim zdołasz go wyprzedzić. Odczekaj i wyprzedź go elegancko, by zrozumiał, że tędy naprawdę można jechać szybciej.

/źródło:http://auto.dziennik.pl/bezpieczenstwo/szkola/artykuly/312320,jak-jezdzic-zima-7-grzechow-kazdego-kierowcy.html/

« ... 19 20 21  ... » 


Wypadek w pracy?


Jeżeli pracownik doznał wypadku w pracy, jest zobowiązany do zgłoszenia zdarzenia pracodawcy.

Klienci o nas

Europejski Fundusz Pomocy Poszkodowanym


Sp. z o.o. sp. Komandytowa

Szosa Chełmińska 26 (8.piętro)

87-100 Toruń

tel. 56 658 66 33

fax. 56 658 66 34

e-mail: kliknij

Masz pytanie? Napisz do nas